poniedziałek, 18 marca 2013

Alter Ego (Hachette) - czy nadaje się do samodzielnej nauki?



[Niemerytoryczny wstęp]
Przez ostatni tydzień mój kontakt z francuskim został zredukowany praktycznie do zera, albowiem spędziłam go z dala od książek, Internetu i, niestety, Francuzów. Zamiast tego wokół mnie rozpanoszyli się nieco jazgotliwi Katalończycy, a ja sama z entuzjazmem korzystałam z uroków wiosennej Barcelony. No, nie do końca sama, bo z chłopcem, który z jeszcze większym entuzjazmem kibicował na żywo swojej ulubionej drużynie piłkarskiej. Jako że nie jestem fanką piłki nożnej, ja akurat bardziej cieszyłam się z urokliwych widoków, słońca i dobrego jedzenia i tylko cichutko tęskniłam za bardziej zrozumiałym językiem niż hiszpański albo kataloński. Ten ostatni zresztą – obserwowany w różnego rodzaju napisach w metrze, restauracjach itp. – czasem wydawał się nieco podobny do francuskiego, nie na tyle jednak, by ustrzec mnie przed zamówieniem na obiad wątróbki (cóż, sama chciałam mieć niespodziankę). Poza tym mieszane uczucia wzbudził we mnie fakt, że pozapominałam mnóstwo angielskich słówek i odruchowo próbowałam je zastępować francuskimi (dlatego np. zanim zdążyłam sobie przypomnieć, jak jest un tire-bouchon po angielsku i wyruszyć na poszukiwania, chłopiec zdążył wepchnąć korek od wina do butelki:)). W związku z tym obecnie czuję się zmotywowana do wzięcia się od nowa za mój angielski, mimo iż co do zasady jestem zwolenniczką uczenia się tylko jednego języka na raz. Póki co próbuję jednak na nowo wkręcić się we francuski, zwłaszcza że moją pamiątką przywiezioną z wakacji jest kolejna książka po francusku („Bel-Ami”, albowiem Maupassant od dawna czeka na zapoznanie się z nim). Swój powrót rozpoczęłam od zrobienia zatrważającej ilości nagromadzonych przez tydzień powtórek słownictwa z Profesorem Pierrem, a także podjęcia niedokończonej lekcji z podręcznika Alter Ego. I o tym podręczniku właśnie chciałabym napisać parę słów.

[Opis i recenzja podręcznika]
Obecnie korzystam z podręcznika Alter Ego 2, który zgodnie z założeniem wydawnictwa Hachette ma przygotowywać do egzaminu DELF na poziomie A2 oraz stanowić wprowadzenie do poziomu B1. W swojej notce zamierzam skupić się na jego wadach i zaletach głównie pod kątem przydatności do samodzielnej nauki. Jak na razie prawie, prawie udało mi się dotrzeć do końca czwartego rozdziału, a jest ich wszystkich dziewięć (przy czym dopiero od szóstego pojawia się oznaczenie poziomu A2>B1), ale przyznaję, że nauka z niego nie idzie mi szczególnie lekko i sprawnie. I to wcale nie ze względu na poziom trudności, bo pod tym względem nie sprawia mi większych problemów.

Zacznijmy od formy. Jest to typowy, kolorowy podręcznik, jakich zwykle używa się w szkołach, z dużą ilością obrazków, wielobarwnych czcionek, ramek, imitacji wycinków gazet, itp. – jednym słowem coś, co powinno skutecznie odstraszyć osoby poszukujące źródła do samodzielnej nauki. I rzeczywiście, jeżeli chcemy skutecznie korzystać z książki Alter Ego, konieczne jest zaopatrzenie się również w podręcznik dla nauczyciela, czyli Guide Pédagogique, gdyż to tam podane są rozwiązania do wszystkich zadań oraz wyjaśnienia sensu i celu poszczególnych zadań (oczywiście po francusku), który czasem dość ciężko uchwycić tylko na podstawie polecenia.

Każdy rozdział posiada temat przewodni i składa się z trzech lekcji, zaś każda lekcja z około 12-14 zadań obejmujących rozumienie czytanego tekstu, rozumienie ze słuchu, fonetykę, wypowiedź pisemną i wypowiedź ustną. O ile początkowe zadania spokojnie nadają się do samodzielnego rozwiązania, to niestety, dyskusje, odgrywanie scenek i tego typu rzeczy odpadają, i to nie tyle z powodu braku partnera, ile bardziej z braku nauczyciela, który nas oceni, poprawi błędy i udzieli wskazówek. Dlatego ja zwykle pomijam te ćwiczenia, mimo iż zdaję sobie sprawę, że to tak naprawdę bardzo istotny element nauki i może powinnam próbować je wykonać choćby „do lustra”, by uczyć się budować wypowiedzi. Niestety, nie czuję się do tego wystarczająco zmotywowana przez ten podręcznik, ale za to znalazłam inny sposób na doskonalenie sztuki pisania po francusku, o czym na pewno jeszcze szerzej opowiem za jakiś czas.

Obok zadań w każdej lekcji pojawiają się również ramki zawierające informacje gramatyczne (choć niestety, z lukami i znowu przydaje się książka nauczyciela, by je na pewno dobrze wypełnić), kulturalne i językowe. I choć co do zasady nie przepadam za takim graficznym rozrzucaniem informacji po książce, to przyznaję, że te ramki są całkiem sympatyczne, od razu przyciągają uwagę, a zwykle to w nich zawarte są najważniejsze informacje w danej lekcji. Na końcu każdej lekcji znajdują się natomiast powiązane z nimi ćwiczenia, które lubię chyba najbardziej w całej tej książce, bo dają mi poczucie, że ćwiczę używanie tego, czego się uczę. Lubię też ćwiczenia na rozumienie ze słuchu (choć to po części kwestia ogólnie moich preferencji, a nie akurat tego podręcznika), bo nagrania są dość ciekawe, w dobrym tempie i całkiem zrozumiałe; tylko zadania mogłyby być trochę bardziej szczegółowe, ale może to na razie kwestia poziomu zaawansowania. Na końcu podręcznika znajdują się oczywiście transkrypcje nagrań, tak że można sprawdzić, czy wszystko się zrozumiało i ewentualnie wyszukać nowe słówka.

Sporą wadą jest dla mnie długość lekcji: jeżeli chce się ją przestudiować dokładnie i zrobić każde zadanie, trwa to dość długo i trudno jest mi wytrzymać zrobienie całej lekcji na raz, dlatego zwykle dzielę ją na części. Trochę mnie to denerwuje, bo lubię krótkie lekcje, które da się zrobić w miarę szybko, a potem sięgnąć po inne źródło do nauki, tak żeby nie zdążyć się znudzić. Szkoda też, że pośród tych wszystkich ramek brakuje takiej, która zawierałaby najważniejsze słówka z poszczególnych lekcji, co na pewno trochę bardziej porządkowałoby naukę.

Po wypisaniu tych wszystkich minusów zaczęłam się zastanawiać, czemu tak właściwie trwam przy tej książce. Powodów jest kilka, ale przede wszystkim potrzebuję podręcznika, który będzie mi dawał jakieś wyobrażenie o tym, jak wygląda zakres materiału na danym poziomie nauki, jakie tematy się podejmuje, jakie słówka wypada znać, o czym powinno się już potrafić wypowiadać. W tym zakresie Alter Ego dobrze spełnia swoje zadanie, mimo że nauka z niego idzie mi powoli i prawdę mówiąc chwilami trochę mnie nudzi. Nie znaczy to jednak, że nudzi mnie zupełnie – zapewne sporo zależy od aktualnego tematu. Poza tym dzięki niemu powtarzam materiał, robię nowe ćwiczenia gramatyczne i językowe (nawiasem mówiąc, cały czas cierpię na niedosyt ćwiczeń, najchętniej zaopatrzyłabym się w jakieś repetytorium z ogromną ilością zadań, tak żeby nie tylko zrozumieć zasadę, ale by cała gramatyka weszła mi w nawyk). Z pewnością jednak nie poleciłabym tej książki do samodzielnej nauki, gdyby miało to być jedyne lub choćby podstawowe źródło zdobywania wiedzy. Za mało wyjaśnia, na pewno nie tłumaczy jakoś rewelacyjnie gramatyki i spodziewam się, że może wywoływać tym wiele frustracji. Mimo wszystko jednak zamierzam dokończyć ten podręcznik i liczę na to, że po mało interesującym dziale „Media” znowu nabiorę rozpędu.


Na koniec oczywiście zachęcam do wyrażania swoich opinii na temat tego podręcznika, ewentualnie do polecania innych. Gdyby ktoś znał jakieś dobre repetytorium z dużą ilością ćwiczeń, o którym z rozmarzeniem wspomniałam wyżej, to też będę bardzo wdzięczna za rekomendację.

EDIT:
Rzadko, ale jednak czasem zdarza mi się również zastanawiać, czy rozwiązania podane w Guide Pédagogique są rzeczywiście poprawne. Skoro zaś już napisałam notkę o Alter Ego, to chciałabym przy okazji zapytać osoby znające się na tym lepiej niż ja, czy natknęły się tam na błędy. Poniżej zamieszczam przykład zadania, które jakiś czas temu wzbudziło moje wątpliwości.

Chodzi mi o czasowniki déclencher (uruchamiać) i prévenir (powiadamiać), które według mnie powinny być w stronie biernej, tymczasem w odpowiedziach są one w formach: "s'est déclenchée" (to bym jeszcze zrozumiała, gdyby w nawiasie też był czasownik zwrotny i nie było "par...") i "a prévenu" (to wydaje mi się raczej bez sensu).

Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś rozwiał moje wątpliwości.

Przy okazji, już pomijając potencjalne błędy, to właśnie o tego typu ćwiczeniach pisałam, że chciałabym ich więcej i więcej. Nie tylko passive, ale ogólnie gramatyka. W tym zadaniu występuje też następstwo czasów, z którym zwykle mam problem również w angielskim, bo niby w teorii wszystko jest jasne i proste, a potem w praktyce często mi umyka ten plus-que-parfait. 

8 komentarzy:

  1. Też nie jestem zwolennikiem samodzielnego korzystania z podręcznika, są one pisane tak, żeby można było wykorzystać je na lekcji, aczkolwiek sam z Alter Ego nie korzystałem.

    Co do ćwiczeń to nie wiem o jakie ćwiczenia za bardzo Ci chodzi. Jeśli o gramatyczne to najlepiej zaopatrzyć się w program komputerowy, który będzie automatycznie poprawiał błędy. Ja korzystam z programu ETeacher 4.0 Francuski z 2000 r. (więc z poprzedniej epoki) oraz Supermemo Extreme Francais. Nie są one idealne ale znalazłem na polskim rynku lepszych programów.

    Jest jeszcze wiele stron internetowych np. francaisfacile.com ale ich chaotyczność mnie lekko przeraża. Ale na wielu stronach jest całkiem nieźle opisana teoria gramatyki.

    Natomiast jeśli chodzi Ci o rozumienie tekstu i rozumienie ze słuchu to mogę polecić dowolną książkę do DELFa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi głównie o gramatykę, tak żeby wyćwiczyć pewne schematy, bo we wszystkich podręcznikach jest tylko po parę zadań do każdego zagadnienia. Ja natomiast nie lubię się uczyć przez analizowanie ciągle tych samych przykładów, tylko rozwiązując ich jak największą ilość. Ideałem byłoby coś w rodzaju "zbioru zadań", repetytorium, z syntetycznym wyjaśnieniem gramatyki i dużą ilością ćwiczeń do rozwiązania :) Od biedy może nawet nie być wyjaśnienia. Coś w stylu "Grammaire en dialogues", tylko więcej, więcej...
      Dzięki za polecenie tego programu, rozejrzę się za nim :)

      Usuń
  2. Nie korzystałam z tego podręcznika, ale obecnie zastanawiam się nad wykupieniem dostępu do intensywnego kursu na platformie multikurs.pl. Na gruperze jest obecnie "promocja" i roczny dostęp kosztuje 39 zł (zamiast 119), co przy obecnych cenach podręczników jest dość zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś się na niego zdecydowała to napisz, jak Ci się podoba :) Ja kiedyś próbowałam korzystać z paru kursów internetowych (darmowych lub demo), ale żaden mnie szczególnie nie zachwycił, a niektóre denerwowały...

      Usuń
  3. Ja pracowalam na Alter Ego 1, 2 i 4 w szkole, bylam dosc zadowolona ze wzgledu na zroznicowanie cwiczen. Jednak nie wydaje mi sie, zeby to byl idealny podrecznik do samodzielnej nauki - tak jak piszesz, ktos musi czuwac nad poprawnoscia, zwlaszcza, ze trzeba samemu uzupelnic zagadnienia gramatyczne. Przegladalam niedawno podrecznik Vite et bien (nowa wersje) i wydal mi sie calkiem interesujacy : jest lista slowek z rozdzialu, gramatyka, ciekawostki cywilizacyjne. Zajrzyj do ksiegarnii, moze akurat ta metoda bedzie lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za podpowiedź:) Na pewno się za nim rozejrzę :)

      Usuń
  4. Pracuję teraz na Alter Ego 1-3 w liceum- sprawdzają się dosyć dobrze, ale to w szkole, gdzie jestem ja jako nauczyciel, który sprawdzi czy dobrze mówią, robią ćwiczenia. Do nauki samodzielnej, tak jak piszesz, trzeba mieć przynajmniej "guide" żeby móc sprawdzić poprawność wykonania ćwiczeń. Idealnie by było gdyby mieć jeszcze kogoś do odgrywania scenek- spróbuj znaleźć kogoś kto również uczy się francuskiego- nawet jeśli nie poprawi błędów to będzie okazja żeby pogadać, a nie tylko ciągle pisanie i gramatyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mam w planach namówić kogoś do rozmów, ale oczywiście standardowym problemem jest przełamanie się, bo znajome osoby, które przychodzą mi na myśl, są już na bardzo wysokim poziomie, a jednocześnie są w moim wieku. Bardzo trudno jest mi występować w roli ucznia wobec znajomych rówieśników, ale myślę że prędzej czy później uznam to za nieuniknione ;)

      Usuń